Zielony szlak z Jabłonki pod Babią Górę

Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

Zielony szlak z Jabłonki na Babią Górę zawsze mnie intrygował. Nigdy nie szłam tym wariantem, bo logistycznie trudno było taką wycieczkę rozegrać. Dodatkowo, szlak jest bardzo długi, gdyż dojście na Królową od południa zabiera 7 godzin. Skoro nie pieszo, to może rowerem? Tak samo atrakcyjnie, a szybciej.

19 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

01 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

05 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

Po pięknym inwersyjnym wschodzie słońca parkujemy we wsi. Zielony szlak z Jabłonki zaczyna się w pobliżu niewielkiego „rynku” z restauracją. Początkowo prowadzi drogami ponad miejscowość, a potem szutrem między polami.

02 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

04 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

13 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

07 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

08 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

09 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

Wreszcie zaczyna się przestrzeń, obserwowana czujnie przez wyrastającą przed nami Babią Górę. Pyszni się na horyzoncie i podkreśla swą wielkością, kto tu rządzi. Tatry, dla kontrastu, mamy dziś pod słońce, a i kłębią się jeszcze pod nimi mgły pogarszające widoczność.

12 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

14 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

16 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

17 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

15 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

18 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

20 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

21 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

Ze znakami dziś są pewne problemy, dlatego zielony szlak z Jabłonki tracimy przed Lipnicą Małą. Akurat w lasku, gdzie nowy przebieg nie zgadza się ze starym, więc przedzieramy się przez zachaszczone łąki do drogi.

10 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

11 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

23 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

24 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

Po wyjeździe nad wieś będziemy się poruszać grzbietem między Lipnicą Małą a Wielką. W polach, gdzie nie ma za wiele drzew, trudno o orientację, stąd szlaku pilnujemy dziś bardzo czujnie.  Orawa ciągle funduje nam rozległe widoki na Beskid Żywiecki, Działy Orawskie, niewyraźne Tatry i Magurę Orawską, zza której wyglądają Wielki Chocz i Fatra.

27 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

28 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

30 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

33 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

W końcu przecinamy drogę łączącą obie Lipnice i po wytrwałym pedałowaniu docieramy do przysiółka Kiczory. Szuter i leśna droga prowadzą nas do asfaltu, który po długiej jeździe po nierównościach daje wreszcie wytchnienie. Na Stańcowej Polanie porzucamy zielony szlak z Jabłonki, który stąd prowadzi wprost na Babią Górę. Kiedyś przyjedziemy tu, by przejść go pieszo.

32 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

34 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

35 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

Polana Stańcowa wita nas dość rozwiniętą strukturą turystyczną i ludźmi z niej korzystającymi. Początkowo chcieliśmy wracać przez Działy Orawskie, szlakiem granicznym, ale postanawiamy zostawić go sobie na następny raz. W zamian zobaczymy atrakcje oferowane przez Lipnicę Wielką.

37 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

38 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

39 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

Teraz czeka nas tylko przyjemny zjazd z przystankami przy dzwonnicach loretańskich, których jest tutaj sporo, kapliczkach i kościele w Lipnicy Wielkiej.

41 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

42 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

Na przyświątynnym cmentarzu znajdziemy jeszcze kilka nagrobków ze słowackimi napisami. Wśród nich ukrywa się niepozorny grób Piotra Borowego, gazdy orawskiego, działacza niepodległościowego, który optował za przyłączeniem tych ziem do Polski.

43 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

70 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

Przejazd nad wyraz ruchliwą drogą 962 to już wątpliwa przyjemność. Sporo osób skorzystało z pięknej pogody i rozwija nadmierną prędkość na tej widokowej przecież szosie.

46 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

59 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

47 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

62 - Zielony szlak z Jabłonki pod Babią. W cieniu wielkiej góry

Nie lepiej jest w ruchliwej Jabłonce. Z ulgą docieram tam wreszcie, kończąc dwudniową objazdówkę po Orawie. Znamy ją już lepiej, ale jeszcze na pewno wrócimy!

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments