Zadielska dolina

Zadielska dolina, Hajskie wodospady i Turniansky hrad

Trzeci dzień naszego pobytu w Słowackim Krasie zdominuje Zadielska dolina, ruiny zamku i hajskie wodospady. Do tych największych atrakcji okolicy udajemy się z wioski Zadiel.   Zadielska dolina w planach i długaśny dzień na szlaku, ale poranne ablucje należy poczynić, więc rankiem nam się nie śpieszy. Za nami rozciąga się Dolny vrch, którym przebiega granica słowacko-węgierska. Nas ze snu wybudził dziś dźwięk dzwonków….

Silicka planina

Silická planina – łąki, studnie i błocko

Kolejny dzień w Słowackim Krasie to ponownie Silická planina i wędrówka jej północną częścią. Po deszczowym poprzednim dniu spędzonym na eksploracji jaskiń i południowej części planiny, ranek wstaje obiecujący.   A tak wyglądało suszenie w samochodzie. Oczywiście rano wszystko było tak samo mokre jak wieczorem. Wczorajsza Silická planina przemoczyła nas dokumentnie. Spod jaskini, gdzie spędziliśmy noc, ruszamy do Silicy, wysoko położonej…

Słowacki Kras

Słowacki Kras – trzy jaskinie i Silická Planina

Mało znane słowackie pasmo na granicy z Węgrami, słynący z planin Słowacki Kras, udało nam się odwiedzić w czasie przedłużonego wiosennego weekendu. Poniżej propozycja wędrówki przez najciekawsze okolice Krasu, czyli szlak trzech jaskiń i Silická Planina. Informacje praktyczne na końcu relacji.   Pomysł na kolejny wyjazd znów zaczął się, podobnie jak w przypadku Wyhorlatu, od wyprzedaży i nabytej wtedy mapy „Słowacki…

Monastier

Humenne, Medzilaborce i słowackie zadupia

Ostatni dzień wyhorlatskiej majówki to powrót do domu. Przez Humenne i Medzilaborce zmierzamy w stronę Polski mijając po drodze klimatyczne słowackie zakątki.   Poranek nad Zemplińską Sziravą. Dzień wstaje niewyraźny, a z pobliskiej cerkwi dochodzą nas głosy odprawianego nabożeństwa. Dziś znów ruszamy na Humenne ciekawszą drogą przez Zbudzę. Po drodze trafiamy na zapomniany kirkut wśród pól. Wzgórze z vinianskym hradem. Byliśmy tam wczoraj. Na moment…

Jasenov

Wyhorlat i dwa zamki: Jasenov i Vinné

Po wczorajszej wspinaczce na najwyższy szczyt pasma, kolejny dzień wyhorlatskiej majówki spędzamy i przyrodniczo, i krajoznawczo. Dziś w planach mamy dwie pętelki i dwa zamki: Jasenov i Vinné.   Przed zajechaniem do wsi Jasenov wpadamy do miasta. Dzień rozpoczynamy od krótkiej wizyty w Michalovcach. W barokowo-klasycystycznym pałacu Sztarayich mieści się dziś muzeum. Obok znajduje się późnobarokowy kościół. Ruiny na pierwszym planie to pozostałości wczesnoromańskiej rotundy….

Vihorlat

Na Vihorlat, najwyższy szczyt Wyhorlatu

Całodzienna wycieczka na najwyższy szczyt pasma Wyhorlatu, czyli Vihorlat. Start i meta w miejscowości Remetske Hamre. Kolejnego dnia, po wczorajszej wycieczce nad Morkie Oko i na Sninsky Kamen, budzimy się na parkingu, na którym zostaliśmy na noc. Czeka nas przyjemne śniadanie na łonie natury. A trzeba się wzmocnić, bo dziś przypuszczamy atak szturmowy na najwyższy szczyt pasma – Vihorlat. Wracamy do Remetskich Hamrów zatrzymując się…

Wyhorlat

Wyhorlat – Morskie Oko i Sninský kameň

Wszystko zaczęło się od intrygującej nazwy. „Wyhorlat” brzmiało jakoś tajemniczo, trochę wschodnio – w sam raz, żeby na własnej skórze przekonać się, co to takiego. Na jakiejś wyprzedaży kupiłam mapę tego rejonu i odłożyłam na półkę, by ponownie przypomnieć sobie o tych górach przed Wielkanocą. Na święta jednak na Słowację nie pojechaliśmy, bo powtórny atak zimy zweryfikował nasze plany. Majówka była już zaplanowana gdzie…

02 - Granią Tatr Niżnych: Donovaly - Hiadelskie Sedlo

Granią Tatr Niżnych: Donovaly – Hiadelskie Sedlo

Właściwie wszystko zaczęło się od koleżanki z internetowego forum. Bo zamieściła relację z majówkowego przejścia granią Tatr Niżnych ze znajomymi, co przypomniało mi, że kiedyś też chciałam przejść tę graniówkę. Nie omieszkałam wspomnieć o tym w komentarzu do relacji, co oczywiście podchwyciła od razu Dżola. Ta to zawsze się człowieka uczepi i nawet termin poda . Jako propozycję, oczywiście. Więc ta propozycja zaczęła mi wiercić…

ce4016 e1520279145240 - Góry Czerchowskie - z Livova na Mały Mincol

Góry Czerchowskie – z Livova na Mały Mincol

Góry Czerchowskie – ostatni dzień, czyli z Livova na Mały Mincol. W poprzedni też było fajnie! Pieśń czwarta, czyli i tych gór mam dość  Wczesna poranna pobudka. W głowie kołacze myśl – dziś powrót i Mały Mincol. Wystawiam głowę poza namiot i już wiem, że mogę iść dalej spać. Pogoda nie poprawiła się, a wręcz przeciwnie – mgła nawiedziła też naszą…

ce3068 - Góry Czerchowskie i majówkowa wyrypa - Cergov

Góry Czerchowskie i majówkowa wyrypa – Cergov

Góry Czerchowskie i kolejny dzień majówkowej przygody, czyli huzia na Cergov! W poprzedni też się działo! Pieśń trzecia, czyli góry zlewają się z niebem, droga wisi we mgle zabłąkana Krople deszczu bębniące w namiot nie budzą mnie tego poranka. Jeden rzut oka na zewnątrz jednak wystarczy, by zlokalizować chmury wiszące nad górami. W dolinach jest trochę mgieł, które stopniowo wznoszą się…